Czuję się znudzona. Boli mnie głowa strasznie, ale to tak, że nie idzie wytrzymać. Nie mogłam dziś spać, przez kilka godzin przewracałam się z boku na bok, dopiero około piątej zasnęłam i obudziłam się po dziewiątej. Tak patrzę na mój pokój i w sumie to nie dziwię się, że niektórzy czują się w nim osaczeni, w końcu jest w nim tyle plakatów i patrzących z nich par oczu, że pierwsze wrażenie pewnie jest dość dziwne xD Ale ja kocham moje plakaty, mój osaczający klimat, bo wtedy czuję, że nie jestem sama, tak jak TERAZ gdy nikt mnie nie odwiedza. Poza tym, ostatnio mam jakieś napady poczucia beznadziejności, to takie dość nietrwałe, bardziej chwilowe, ale czasem potrafi trwać nawet cały dzień. Może mi przejdzie, jak tylko zobaczę niebieskie niebo, zieloną trawę i kwitnące dzikie jabłonie przed moim blokiem...
Z tego co wiem, jeszcze 133 dni do wakacji. Niby tak na to czekam, ale poprzednie to była porażka. Prawie nic z nich nie pamiętam, tylko tyle że siedziałam dniami i nocami przy laptopie. Nigdy więcej. Pewnie znów będę musiała jechać do Jedlnia City, ale postaram się coś z tym zrobić. W gruncie rzeczy, nawet jeśli wciąż staram się być dzieckiem, to mam już prawie 15 lat, nie żeby to było dużo ale przecież nic mi się nie stanie jak zostanę w domu w wakacje. Wszyscy marzą o wakacjach poza miastem, dla mnie to wciąż niespełnione marzenie :(
Na razie to wszystko, może później napiszę, w ogóle chyba dam sobie dziś odpocząć od komputera żeby mieć wenę na pisanie...
Adios!
Ahhh wakacje <3 Nie martw się Werciu, te będą super, bo spędzimy je razem ^^
OdpowiedzUsuń133 dni to nie tak dużo : ) w sumie calkiem malo xD
Mmmm żeby bylo już chociaż cieplo.
A co do popadania w stany beznadziejności mam to samo... I mnie też nikt nie odwiedza :( bzika można dostać siedząc caly dzień samemu w domu...
będę cię odwiedzała w Jedlnii,truskawę too.
OdpowiedzUsuńnie płacz!xD
tak twój pokój nawet ze zdjęć u wiki mnie osacza.
OdpowiedzUsuńzdrowiej zdrowiej, byle cieplej bo mam już dość zakładania glanów, ja chce trampki już. ni płacz kupie ci chechłacz.